1-0 K.Bierzyński (38’), 2-0 Tylutki (80’)
Start: Paprocki - Radoń, Ogorzałek, Muryjas,Pancerz, Cisło, K.Bierzyński,
Tylutki, Perydzyński(75'Siembab) - Trzpis (65'Bańka), G.Bierzyński
Czarnovia Czarna: Holli - Kleszcz, Ruda, Kokoszka, Dymek, Morawiec,
T.Nowak, Łukaszewski, M.Nowak - Falarz, Madura
Sędzia główny: Bogusław Socha z Rzeszowa.

G.Bierzyński-T.Nowak,
Dymek, M.Nowak, Łukaszewski.

Łukaszewski (75'druga żółta), Dymek (85'druga żółta)
W 85 minucie drużyna gości zeszła z boiska, sędzia odgwizdał koniec meczu.
Wydarzeniami w Woli Mieleckiej zajmie się Wydział Gier i Dyscypliny
Podkarpackiego ZPN, ale trudno się spodziewać, by gospodarzom nie przyznano 3
punktów. - Rywale przyjechali "nabuzowani", walczyli zawzięcie, ale w tej walce
nieustannie przekraczali przepisy. Kości trzeszczały - opowiadał trener Startu
Jacek Cyganowski.
Mecz zakończył się w 85. min., kiedy to drużyna gości zeszła z boiska. Chwilę
wcześniej sędzia pokazał drugą dla przyjezdnych czerwoną kartkę, co rozsierdziło
ukaranego Michała Dymka. Zawodnik Czarnovii wdał się w dyskusję z arbitrem.
Jednocześnie doszło do zatargu Dariusza Łukaszewskiego z kibicem miejscowych.
Przed feralną 85 minutą dwóch graczy Czarnovii zostało
ukaranych czerwonymi kartkami. - Jeden z nich wyskoczył z pięściami do sędziego,
koledzy z zespołu go odciągnęli. Potem ochrona lekko popchnęła piłkarza, a ten
zaczął krzyczeć, że dostał cios w twarz. I krzyczał do arbitra, że boi się iść
do szatni - napisał w mailu do naszej redakcji kibic obecny na sobotnim meczu.
relacja:
nowiny24.pl/sportowetempo.plZdjęcia z meczu
|
źródło : (Fot. wichz) |
Kopiowanie bez zgody autora zabronione !!! |
| | |
|